Przypowieść o robotnikach w winnicy

Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który przez cały dzień najmował robotników do swej winnicy, a wieczorem każdemu wypłacił taką samą pensję i tym co rozpoczęli pracę rano i tym co pracowali tylko godzinę. Na to oburzyli się robotnicy:

„Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?”


Tematem przypowieści jest boska sprawiedliwość i dobroć. Z jednej strony robotnicy pracujący cały dzień słusznie się zbuntowali – zgodnie z ludzkim rozumieniem sprawiedliwości ktoś, kto pracował cały dzień, powinien dostać więcej pieniędzy niż człowiek, który na pracy spędził tylko jedną godzinę. Gospodarz nie krzywdzi jednak robotników, którzy najwięcej pracowali – umówił się z nimi o denara i tyle im wypłaca... Czytaj dalej: Przypowieść o robotnikach w winnicy (Mt 20, 1-16) – streszczenie, interpretacja

Zobacz także inne artykuły w serwisie: Biblia - - - Nowość!!! Rozwiąż test sprawdzający


Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł




Komentarze
artykuł / utwór: Przypowieść o robotnikach w winnicy





Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:


Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies