Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który przez cały dzień najmował robotników do swej winnicy, a wieczorem każdemu wypłacił taką samą pensję i tym co rozpoczęli pracę rano i tym co pracowali tylko godzinę. Na to oburzyli się robotnicy:

„Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzyśmy znosili ciężar dnia i spiekoty”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź! Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?”



Tematem przypowieści jest boska sprawiedliwość i dobroć. Z jednej strony robotnicy pracujący cały dzień słusznie się zbuntowali – zgodnie z ludzkim rozumieniem sprawiedliwości ktoś, kto pracował cały dzień, powinien dostać więcej pieniędzy niż człowiek, który na pracy spędził tylko jedną godzinę. Gospodarz nie krzywdzi jednak robotników, którzy najwięcej pracowali – umówił się z nimi o denara i tyle im wypłaca. Jak się okazuje, sprawiedliwość, jaką kieruje się Bóg, okazuje się niepojęta dla człowieka. Bóg tak jak gospodarz tej winnicy kieruje się przede wszystkim pragnieniem czynienia dobra, uszczęśliwiania jak największej ilości ludzi.

Przypowieść o robotnikach w winnicy można odnieść do sytuacji, kiedy ktoś z naszego otoczenia doświadcza dobroci innych, bezinteresownej pomocy, niespodziewanego sukcesu. Może wtedy zrodzić się w nas pytanie: dlaczego on, a nie ja? Jezus przestrzega przed taką zazdrością. Miłość Boga, Jego dary nie są czymś, na co można sobie zasłużyć dobrymi uczynkami czy jakąkolwiek inną pracą. Bóg chce dawać ludziom więcej, niż oni na to zasługują – tak jak robotnikom pracującym tylko godzinę zapłacił jak za cały dzień pracy.

W węższym sensie przypowieść można odnieść do sytuacji zbawienia. Robotnikami pracującymi cały dzień będą ludzie, którzy od najwcześniejszych lat młodości są pobożni, podążają za Bogiem, żyją zgodnie z Jego przykazaniami. Robotnikami pracującymi tylko godzinę są osoby, które pod koniec życia się nawróciły i zostały przez Boga przyjęte do nieba (jak chociażby Dobry Łotr na krzyżu). Przypowieść uczy nas, że nie powinniśmy zazdrościć innym Bożych łask, ale cieszyć się, gdy innych ludzi spotyka dobro. Czytaj dalej: Przypowieść o robotnikach w winnicy (Mt 20, 1-16) – streszczenie, interpretacja

Zobacz także inne artykuły w serwisie: Biblia
  Dowiedz się więcej
1  Przypowieść o synu marnotrawnym
2  Archetypy i topika mitologiczna
3  Przypowieść o siewcy



Komentarze
artykuł / utwór: Przypowieść o robotnikach w winnicy




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: